Spis treści

  Studencki Obóz Poszukiwawczy w Krasiejowie, czyli jak znalazłem dinozaura


Wszystko zaczęło się około piętnastu lat temu, kiedy to Krzysztof Spałek, ówczesny licealista, obecnie doktor botaniki na Uniwersytecie Opolskim, zaczął przeglądać osypiska kopalni w Krasiejowie, nieopodal Ozimka, w poszukiwaniu skamieniałości. Okazało się, że jest to istna żyła złota. Nazbierawszy kilkadziesiąt okazów, udał się do Instytutu Paleozoologii na Uniwersytecie Wrocławskim.


Pięć lat później dwóch naukowców (mgr Andrzej Kaim i dr Robert Niedźwiedzki) prowadziło swoje badania na terenie kamieniołomu w Strzelcach Opolskich, kiedy doszły ich słuchy o skarbach krasiejowskich. Jako pierwszy na rekonesans pojechał Robert Niedźwiedzki. To on sprowadził tutaj profesora Jerzego Dzika i Tomka Suleja (jeszcze wtedy studenta biologii na Uniwersytecie Warszawskim).

W 1999 roku rozpoczął się żmudny proces szukania sponsora, starań o ochronę urzędową stanowiska i możliwość dalszej eksploatacji. Zajął się tym profesor Dzik i Tomek Sulej, który w końcu został głównym koordynatorem i opiekunem wykopalisk. Pod koniec roku prezes firmy GÓRAŻDŻE Cement SA (Andrzej Balcerek) zobowiązał się sponsorować wykopaliska, natomiast Wojewódzki Konserwator Przyrody - Arkadiusz Nowak obiecał objąć teren wykopalisk ochroną. Na początku 2000 roku Koło Naukowe Biologów Uniwersytetu Opolskiego dowiedziało się o planowanych wykopaliskach i problemach z nimi związanymi. Nie czekając na reakcję władz lokalnych, postanowiliśmy wziąć inicjatywę we własne ręce. Dzięki wysiłkowi wielu osób, ich zaangażowaniu i poświęceniu w czerwcu 2000 r. udało się zorganizować Studencki Obóz Poszukiwawczy (SOP).

Zaczynaliśmy od nielicznych kości metopozaurów, płazów (tak jak dzisiejsze żaby) prowadzących wodny, przydenny tryb życia. Były to dość duże zwierzęta, ich długość dochodziła do 3 metrów, z czego 1/5 długości zajmowała głowa; poza tym miały one potężne tarcze kostne w postaci międzyobojczyka (znajdujący się w miejscu naszego mostka) i dwóch obojczyków, które pełniły rolę obciążnika, tak jak sztabki ołowiu u płetwonurków. Kilka dni później zaczeliśmy znajdować fitozaury, gady naczelne (tekodonty), podobne do dzisiejszych krokodyli z Indii - gawiali, o charakterystycznych, cienkich, wydłużonych pyskach.

Następnym krokiem w postępie odkrywczym było znalezienie kości aetozaurów oraz pierwszych fragmentów dinozaurów. W połowie sierpnia doszło do kolejnych niesamowitych odkryć. Znaleźliśmy trzy duże nagromadzenia kości. Właśnie w takim stanie znaleźliśmy szczątki aetozaura. Dużego lądowego tekodonta, o wielkim, ciężkim pancerzu, pokrywającym prawie całe ciało (wielkości 4-metrowego krokodyla), o małej główce, zakończonej świńskim ryjkiem... - dziwne połączenie. Ten duży roślinożerca śnił się nam po nocach już do końca sierpnia.

I nastał wrzesień. Jeszcze nie opadły emocje związane z odkryciem aetozaurów, kiedy Tomek zidentyfikował w osadzie nowego płaza- cyklotozaura, podobnego do metopozaurów, tyle że dwa razy większego (dochodzącego do 6 metrów długości), różniącego się jeszcze kilkoma szczegółami anatomicznymi, których oszczędzę czytelnikowi. To było coś!

Po raz kolejny przyjechał profesor Dzik. Nie minęła godzina, kiedy po 230 milionach lat światło dzienne okryło dinozaura z rodziny prozauropodów. Nie był to dinozaur rodem tych z ,Parku jurajskiego", raczej ich przodek. Było to niewielkie zwierzę, o wysokości około metra i długości do dwóch metrów, dwunożne, prawdopodobnie roślinożerne... ,Przerośnięty indyk" - jak niektórzy twierdzą. Ale to jest nasz dinozaur, być może najstarszy na świecie...

Z końcem września skończyła się tegoroczna przygoda z wykopaliskami krasiejowskimi, sezon zakończony, łupy podliczone. Ogółem znaleźliśmy ponad 1500 okazów skamielin, z czego 700 jest już skatalogowanych. Reszta czeka na preparację i opisanie. W przyszłym roku znów ruszymy z pierwszymi promieniami wiosennego słońca - kopać nasze ,dinozaury".

Dodatkowe informacje na temat Krasiejowa na stronie www Koła Naukowego Biologów Uniwersytetu Opolskiego. ZAPRASZAM.

Krzysztof Żółtański Koło Naukowe Biologów UO
Do góry


Design & DB Interface Witold Rugowski
(c) 2001