Bieżący numer

Streszczenie odczytu profesora Geremka na inaugracji roku akademickiego 2000/2001
 Z dystansem historyka

Rozmowa z profesorem Geremkiem


  • Panie profesorze, szerokiemu społeczeństwu daje się Pan poznać przede wszystkim jako polityk, ale przecież jest Pan także naukowcem, humanistą. Która z tych dwu społecznych ról jest panu bliższa?
  • Trudno mi je rozdzielić. Myślę, że jako polityk zawsze staram się zachowywać humanistyczne spojrzenie na to, co się dzieje. Jako zawodowy historyk z dystansem patrzę na aktualną rzeczywistość polityczną. Mam świadomość istnienia w jakimś procesie. Jako historyk potrafię także mniej więcej przewidzieć skutki takiego czy innego działania. No i wreszcie wiedza humanistyczna pozwala mi patrzeć na dzieje przez pryzmat wartości.

  • Jak ocenia pan kondycję polskiej humanistyki - czy jest ona wyspą, do której nie ma dostępu, czy jednak czasami ktoś z zewnątrz na tę wyspę dociera? Jak to jest z przenikaniem treści humanistycznych wypracowywanych na uniwersytetach do społeczeństwa? Czy nauka ma sens?
  • Polska nauka jest w trudnej sytuacji dlatego, że zbyt mało pieniędzy przeznacza się na jej utrzymanie, a wiadomo, że nie samymi wartościami żyje człowiek. Naukowiec musi w spokoju poświęcać się swojej pracy, wówczas jest ona wartościowa. Ubolewam nad tym, że sytuacja ekonomiczna polskich uczelni jest taka, jaka jest, ale mam nadzieję, że jest to jedynie okres przejściowy.

  • A jako polityk bardzo mocno przywiązany do idei wolności, czy ma pan poczucie, że ta idea jest realizowana w Polsce?
  • Sądzę, że kroczymy dobrą drogą i uważam, że nie ma większej satysfakcji dla historyka i polityka zarazem niż poczucie, że idea wolności jest realizowana.


Rozmowę prowadziła Beata Zaremba
Do góry


Design & DB Interface Witold Rugowski
(c) 2001